Dobrze jest zawierzyć Bogu, który jest MIŁOŚCIĄ…

Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony. Kto wierzy w Niego, nie podlega potępieniu; a kto nie wierzy, już został potępiony, bo nie uwierzył w imię Jednorodzonego Syna Bożego. J3,16-18

W poniższym fragmencie możemy dostrzec tę piękną prawdę, że daremna byłaby śmierć Jezusa, jeśli zbawienie nasze by miało być zasługą naszych uczynków…

Przeświadczeni, że człowiek osiąga usprawiedliwienie nie przez wypełnianie Prawa za pomocą uczynków, lecz jedynie przez wiarę w Jezusa Chrystusa, my właśnie uwierzyliśmy w Chrystusa Jezusa, by osiągnąć usprawiedliwienie z wiary w Chrystusa, a nie przez wypełnianie Prawa za pomocą uczynków, jako że przez wypełnianie Prawa za pomocą uczynków nikt nie osiągnie usprawiedliwienia. Tymczasem ja dla Prawa umarłem przez Prawo, aby żyć dla Boga: razem z Chrystusem zostałem przybity do krzyża. Teraz zaś już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus. Choć nadal prowadzę życie w ciele, jednak obecne życie moje jest życiem wiary w Syna Bożego, który umiłował mnie i samego siebie wydał za mnie. Nie mogę odrzucić łaski danej przez Boga. Jeżeli zaś usprawiedliwienie dokonuje się przez Prawo, to Chrystus umarł na darmo.(Ga 2,16.19-21)

Tak ważne jest by zawierzyć słowu Boga zawartym w Piśmie św. Jest ono pełne Ducha i pomaga nam uwierzyć z pokojem w sercu w Jego miłość. Bez miłości Boga trudno będzie nam wejść do nieba, stąd warto na nią się otwierać każdego dnia…. i starać się w miarę możliwości dzielić z innymi :) Te powyższe dwa fragmenty są takim przykładem, jak wyjątkowe jest słowo Boga skierowane do ludzi. Boga, który nie chce śmierci grzesznika. Treść Pisma św. jest prawdą, którą warto poznać – jest ona treścią uwalniającą nas z myślenia pełnego o potępieniu….

Choć Jezus między innymi do św.s.Faustyny Jezus powiedział:

W pewnej chwili powiedział mi Pan, że: Więcej mnie ranią drobne niedoskonałości dusz wybranych, aniżeli grzechy dusz w świecie żyjących. — Bardzo się tym zasmuciłam, że Jezus doznaje cierpień od dusz wybranych, a Jezus mi powiedział: — Nie koniec na tych drobnych niedoskonałościach, odsłonię ci tajemnicę serca swego, co cierpię od dusz wybranych — niewdzięczność za tyle łask jest stałym pokarmem dla serca mego od duszy wybranej. Miłość ich jest letnia, serce moje znieść tego nie może, te dusze zmuszają mnie, abym je od siebie odrzucił. Inne nie dowierzają mojej dobroci i nigdy nie chcą zaznać słodkiej poufałości we własnym sercu, ale szukają mnie gdzieś daleko i nie znajdują. To niedowierzanie mojej dobroci najwięcej mnie rani. Jeżeli nie przekonała was o miłości mojej śmierć moja, to cóż was przekona? Często rani mnie dusza śmiertelnie, tu mnie nikt nie pocieszy. (48) Używają łask moich na to, aby mnie obrażać. Są dusze, które gardzą moimi łaskami i wszelkimi dowodami mojej miłości; nie chcą usłyszeć wołania mojego, ale idą w przepaść piekielną. Ta utrata dusz pogrąża mnie w smutku śmiertelnym. Tu duszy nic pomóc nie mogę, chociaż Bogiem jestem, bo ona mną gardzi; mając wolną wolę, może mną gardzić albo miłować mnie. Ty, szafarko mojego miłosierdzia, mów światu całemu o mojej dobroci, a tym pocieszysz serce moje. (Dzienniczek 580)

Skądś trzeba czerpać, żeby Bogu bezwarunkowo zaufać – w Jego moc miłości, którą chce nas uwalniać z przeróżnych naszych zniewoleń, czy trudnych sytuacji. Zapewniam, że treść szczególnie Nowego Testamentu pomoże nam w 100% przyjąć Jego miłość. Dzięki temu nie mamy się czego obawiać… Ale trzeba przyjąć do serca prawdę, że Bóg nas KOCHA i pragnie nas widzieć w niebie.

Co to znaczy KOCHA? ….
KOCHA czyli pragnie byśmy byli gotowi się poprawić i za wzór sobie stawiali Jezusa. Jezus zostawił nam przykład w Ewangelii co to znaczy KOCHAĆ… Prawdziwy wzór miłości.

Jeżeli będziemy twierdzili, że Bóg jest miłosierny, a żadna poprawa za tym nie pójdzie – to jest to postawa bardzo smutna, szczególnie że swoim zachowaniem odpychamy innych od Kościoła i od przystąpienia do Tronu Łaski, jakim jest Jezus ukryty w Eucharystii.

Pragnąć Boga to pragnąć stawać się miłością :)
…i dawać tę miłość innym, którą obdarza nas Bóg :)

…………………….

A ŻEBY DOBRZE CZYNIĆ,

POTRZEBA PODDAĆ SIĘ DZIAŁANIU DUCHA ŚWIĘTEGO…

*

Jezu, w Tobie jest światło!

Możliwość komentowania jest wyłączona.